W miarę jak sztuczna inteligencja staje się integralną częścią strategii biznesowych, rośnie także zagrożenie związane z jej nieformalnym wykorzystaniem przez pracowników, znanym jako shadow AI. To zjawisko, choć często niewinne z perspektywy efektywności, może narażać firmy na poważne problemy z bezpieczeństwem danych. Jakie ryzyka wiążą się z tym ukrytym obliczem AI i jakie kroki mogą podjąć organizacje, by się przed nimi bronić?
AI „pod biurkiem” jako nowe zagrożenie dla biznesu: czym jest shadow AI i jakie niesie ryzyka?
Sztuczna inteligencja (AI) znacząco wspiera codzienne funkcjonowanie firm, usprawniając takie działania jak pisanie tekstów, analiza danych czy generowanie materiałów wizualnych. Jednakże wraz z rosnącą popularnością narzędzi takich jak ChatGPT, Copilot czy Gemini pojawiło się zjawisko shadow AI – tzw. „AI pod biurkiem”, czyli korzystanie z tych technologii przez pracowników nieoficjalnie, bez wiedzy i zgody działów IT czy zarządu. Choć powody są często pozytywne – oszczędzanie czasu, zwiększanie efektywności pracy czy zwykła ciekawość – shadow AI niesie za sobą poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa informacji firmowych.
Ryzyko związane z wykorzystaniem shadow AI wynika z niekontrolowanego przetwarzania danych poufnych. Pracownicy, kopiując do modeli AI fragmenty umów, dane o klientach czy informacje finansowe, narażają firmę na wyciek istotnych informacji. Narzędzia AI często przechowują i wykorzystują dane do trenowania modeli, a regulaminy korzystania z nich – zazwyczaj nieczytane przez użytkowników – mogą zezwalać na ich dalsze przetwarzanie bez zachowania poufności. To sprawia, że poufne dane opuszczają firmowy system bezpieczeństwa, co może mieć konsekwencje prawne (np. naruszenie RODO), obniżać zaufanie klientów i partnerów oraz prowadzić do strat finansowych.
Najczęstsze scenariusze wycieku danych
Najczęstsze scenariusze wycieku danych to ponowne wykorzystanie informacji przez dostawcę AI – zwłaszcza gdy pracownicy korzystają z darmowych, niezatwierdzonych wersji narzędzi, oraz niezamierzone wycieki spowodowane cyberatakami lub słabymi zabezpieczeniami systemów firm trzecich. Raporty wskazują, że aż od 13% do 45% danych wprowadzanych do generatywnych modeli AI może ujawniać informacje wrażliwe, co stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa firmowego.
Co więcej, wyciekłe dane mogą zostać wykorzystane przez cyberprzestępców do zaawansowanych oszustw i ataków, takich jak phishing, smishing czy deep fake. Dzięki prywatnym lub poufnym informacjom firmy czy pracowników, ataki te są bardziej wiarygodne i trudniejsze do wykrycia. Dodatkowo istnieje ryzyko, że modele AI mogą nieświadomie generować poufne dane pozyskane z różnych źródeł, co może prowadzić do przekazywania takich informacji w odpowiedziach – zwiększając skalę problemu.
Jak reagują eksperci i firmy na zagrożenia związane z shadow AI?
Specjaliści podkreślają, że shadow AI to narastające wyzwanie, szczególnie gdy pracownicy używają narzędzi poza formalnym nadzorem i bez świadomości możliwych konsekwencji. Każde nieautoryzowane wykorzystanie takich rozwiązań może skutkować utratą kontroli nad danymi, ich przetwarzaniem na serwerach poza UE, co rodzi problemy z przestrzeganiem regulacji takich jak RODO. Na dodatek modele AI mogą „halucynować” – generować fałszywe informacje, które mogą wprowadzać pracowników w błąd i powodować błędne decyzje biznesowe.
Coraz większa rola AI w przestępczości cybernetycznej jest potwierdzona m.in. w raporcie Elastic 2025 Global Threat Report. Wykorzystanie AI do tworzenia złośliwego oprogramowania i automatyzacji ataków na infrastrukturę IT rośnie, a szczególnie narażone są sektory energetyczny, finansowy i zdrowotny. Konsekwencje ataków to wycieki danych osobowych, które trafiają na czarny rynek, oraz blokowanie dostępu do infrastruktury celem wymuszenia okupu.
Firmy oraz działy bezpieczeństwa IT podejmują działania ograniczające shadow AI. Popularne stają się polityki blokujące korzystanie z niezatwierdzonych aplikacji AI na sprzęcie służbowym, a także implementacja bezpiecznych, zatwierdzonych narzędzi AI. Dzięki nim pracownicy nie będą musieli sięgać po prywatne rozwiązania, co zmniejszy ryzyko incydentów. Rozwój zaawansowanych mechanizmów kontroli pozwala na efektywne nadzorowanie i blokowanie nieautoryzowanego dostępu do zewnętrznych modeli AI.
Klucz do bezpieczeństwa leży także w edukacji i odpowiedniej kulturze korzystania z AI
Eksperci akcentują, że samo wprowadzenie narzędzi bezpieczeństwa nie wystarczy, jeśli pracownicy nie będą świadomi zagrożeń i zasad prawidłowego użytkowania sztucznej inteligencji. Wprowadzenie formalnych polityk dotyczących korzystania z AI, jasne wskazanie dopuszczalnych aplikacji oraz zasady ochrony danych to fundament skutecznej strategii bezpieczeństwa. Niezbędne są także techniczne zabezpieczenia, takie jak filtrowanie sieci, monitoring zdarzeń w systemach zarządzania bezpieczeństwem informacji (SIEM) czy klasyfikacja informacji i ograniczanie przesyłania danych do zewnętrznych systemów.
Tylko połączenie tych elementów – technologii, procedur i edukacji – może ograniczyć ryzyka związane z shadow AI do minimum. Firmy, które zrozumieją i odpowiedzialnie podejdą do wyzwań związanych z nieautoryzowanym AI, zyskają nie tylko przewagę konkurencyjną i efektywność, ale przede wszystkim ochronią swoje zasoby i reputację.
Szerszy kontekst i perspektywy na przyszłość
Shadow AI to coraz powszechniejsze zjawisko w dobie łatwej dostępności narzędzi AI i rosnącej presji na szybkie wykonywanie zadań. Nielegalne lub niekontrolowane wykorzystanie tych rozwiązań może nie tylko wywołać skutki finansowe na poziomie milionów, ale też zaburzyć stabilność wielu organizacji. W odpowiedzi wiele firm inwestuje w tzw. „suwerenne AI” – własne, bezpieczne środowiska sztucznej inteligencji, które chronią dane przed wyciekiem i gwarantują zgodność z lokalnymi regulacjami.
Firmy i instytucje, które skutecznie zintegrują AI w swoje procesy, jednocześnie minimalizując ryzyko shadow AI, będą beneficjentami cyfrowej transformacji. Natomiast ignorowanie tych problemów grozi nie tylko utratą danych i reputacji, lecz także poważnymi sankcjami prawnymi oraz erozją zaufania klientów i partnerów biznesowych. Dlatego kontrola, transparentność i edukacja pracowników w obszarze AI pozostają nieodłącznymi elementami nowoczesnego zarządzania ryzykiem.
Oryginalny tekst: Sztuczna inteligencja za plecami szefa. Shadow AI rośnie w siłę i zagraża klientom – Bankier.pl